Burdy.
Arogancja.
Przepychanki.
Obrażanie innych.
Nieliczenie się z głosami protestów.
Czy to tylko nasi politycy tak się zachowują?
Czy nam się nie udzielają emocje i zachowania naszych “dostojników”?
Kto za tym stoi?
Kto ma interes w tym byśmy się kłócili?
Komu na rękę jest byśmy, my POLACY, wzajem się pozabijali?
Emocje są ważne, ale czemu dajemy się im ponieść, gdy nie chodzi o miłość, braterstwo, troskę o innych…
Nie dajmy innym myśleć za nas.
Nie przyjmujmy emocji innych za swoje.
Myślmy samodzielnie!